Runda XIV – Adam Ząbek – 16.03.12

  1. Leszek Odziomek 216
  2. Rafał Tałaj 215
  3. Robert Górniak 214
  4. Kamil Wereszczyński 214
  5. Krzysztof Lofek 213
  6. Stanisław Osyda 172
  7. Władysław Woźniak 172
  8. Franciszek Adamski 169
  9. Stanisław Ochot 168
  10. Wojciech Grzanka 161
  11. Robert Kozieł 159
  12. Antoni Sornek 158
  13. Leszek Trąbski 145
  14. Józef Prażuch 140
  15. Małgorzata Wołc 139
  16. Joanna Czarzyńska 129
  17. Marek Kania 122
  18. Krzysztof Podbioł 120
  19. Michał Kowacki 114
  20. Jadwiga Cęcek 107

Serdecznie witam!
Szesnastego marca spotkaliśmy się, jak przewidywałem, w dwudziestoosobowym gronie plus zacny autor zadań, Adam Ząbek! Jak popatrzymy na listę wyników, to zobaczymy naszą klubową warszawiankę, Joannę! Aż nam dech zaparło, że mimo tego, iż Joasia nie była autorką zadań, to wsiadła w pociąg i przyjechała, bądź co bądź z odległej naszej stolicy! Za co serdecznie dziękujemy i bardzo to doceniamy. Także Krzysiu Podbioł jeszcze raz zawitał do nas przed kolejnym wyjazdem do kraju tulipanów. Wespół z gospodarzem spotkania Krzysiu uczęstował nas smakowitościami, aby lepiej nam się rozwiązywało te niezwykłe zadania!

Oto one:

  • Jolka rzymska – dobre zadanie, trzeba było wykazać się znajomością rzeczowników, którym towarzyszy przymiotnik „rzymski”. Podobne zadanie było już prezentowane przez jednego z naszych kolegów przed kilkoma miesiącami, jednakże autor niniejszego zadania odczuł potrzebę pociągnięcia tego tematu i rozszerzenia go o kolejne przykłady, uzupełnione o luźne podpowiedzi.
  • Jolka mieszana – natomiast to wspaniałe zadanie, bardzo cenione wśród naszych klubowiczów, ponieważ każdy z nas został wkomponowany w diagram poprzez wpisanie naszych nazwisk do różnych form szaradziarskich od dopełnianek, metagramów, anagramów aż po homonimy. Zaznaczam – wszystkich aktualnych klubowiczów! Taka jolka firmowa. Z „dowcipnym” rozwiązaniem.
  • Jolka w pląsach – a to dlatego, że po odgadnięciu haseł resztę brakujących wyrazów należało uzupełnić nazwami 37 tańców! Ekstra zadanie, najwyżej punktowane, za 70 punktów! Z długim hasłem dodatkowym.
  • Homonim – chyba prosty, choć bez słów, ale go nie tknąłem…
  • Jolka cyfrowa – minister cyfryzacji by takiej nie ułożył! W diagramie ujawnione zostały rzymskie cyfry, które miały ułatwić rozwiązywanie tego zadania. Ułatwienie, tym razem w tekście objaśnień, stanowiły także anagramy i kalambury.
  • Jolka samochwała – tradycyjna jolka za 30 punktów. Była w niej jednak pułapka, która decydowała o prawidłowości rozwiązania hasła dodatkowego, co przynosiło stratę 5 punktów (1 za wyraz odgadywany, 4 za hasło) w przypadku rozwiązania niewłaściwego. Tu decydował chyba pośpiech w trakcie rozwiązywania. Niedoczytanie objaśnienia do końca bądź brak dłuższego namysłu powodowały utratę tych punktów. A zwłaszcza w czołówce było ciasno, ponieważ od miejsca piątego do pierwszego różnica wyniosła tylko trzy punkty!

Niestety, dwóch ostatnich jolek nawet nie zacząłem rozwiązywać z uwagi na brak czasu, a nie były wbrew pozorom trudne, nad czym ubolewam. Tak już to jest na takich turniejach! Najlepiej z tym zestawem poradził sobie… nie, nie Rafał, lecz Leszek (tylko 9 punktów do maksa, który wynosił 225 p.). Rafał był drugi, a trzeci Robert Górniak (autor zadań na następne potyczki).

Zapraszamy na następne spotkanie 30 marca, kiedy autorem potyczek będzie Robert Górniak, co zapowiada ciekawe zadania i rywalizację nie tylko tych na szczycie! Frekwencja powinna być wysoka, tak myślę!

Marek Kania

Skomentuj

1 komentarz

  1. Joanna

     /  26/03/2012

    Zadania były świetne, dziękujemy Adamo!

Dodaj komentarz