Potyczki słownych detektywów

Turniej w Sosnowcu zgromadził specjalistów od krzyżówek z całego kraju. Niektórzy pasjonaci swoje słowniki przywieźli z odległych miast, Torunia, Gdyni czy Lublina.

Trzydziestu pięciu szaradzistów z całej Polski mierzyło się podczas sobotniego 34 Ogólnopolskiego Turnieju Kompozycji Krzyżówki w sosnowieckim Klubie im. Jana Kiepury. Zawodnikom kibicował prof. Edward Polański, autor słowników ortograficznych wymaganych na OTKK. Słownik jest jedyną bronią pomocniczą podczas turnieju, poza tym uczestnikom pozostaje zdanie się tylko na jasność ich umysłu. Niektórzy pasjonaci swoje słowniki przywieźli z odległych miast, jak Toruń, Gdynia czy Lublin.
-Szaradziści oddają się swojej pasji przeważnie w domowym zaciszu. Podczas takich zawodów mają okazję konkurować ze sobą. Na bazie tej rywalizacji zawiązują się też przyjaźnie – przyznaje katowiczanin Stanisław Ochot z Sosnowieckiego Stowarzyszenia ARIAda, obok dwutygodnika Rozrywka, współorganizatora imprezy.

Turniej odbywa się co roku, ale dopiero drugi raz w Sosnowcu.
-Tutaj spotykają się ludzie mający bzika nie na punkcie telewizji, ale zagadek słownych. Turniej jest zabawą intelektualną, której uczestnicy gimnastykują przede wszystkim swoje szare komórki. Nie ma lepszego odprężenia dla umysłu. Nawet lekarze proponują rozwiązywanie czy układanie krzyżówki jako formę terapii – mówi Roman Nowoszewski, członek jury.

Sosnowieckie Stowarzyszenie Szaradzistów ARIAda, skupiające pasjonatów i twórców krzyżówek ze Śląska i Zagłębia, wystawiło 7 zawodników. Jeden z nich, katowiczanin Stanisław Osyda, zajął czwarte miejsce. Najlepszy okazał się jednak Michał Gargól z Pabianic. Słowne potyczki toczyły się w 6 rundach, trwających po 40 minut.

Dziennik Zachodni - Potyczki słownych detektywów
W każdej rundzie turnieju zawodnicy musieli sobie poradzić z innymi zadaniami

Anna Witek


„Dziennik Zachodni” 43/2008